Archiwum wystaw

W tym roku minęło 50 lat od największego sukcesu polskiej piłki klubowej. 29 kwietnia 1970 roku Górnik Zabrze jako jedyny polski klub zagrał w finale europejskich pucharów.
Krzysztof Rumin – urodzony w 1960 roku w Gliwicach. Ukończył studia na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie – Wydział Grafiki w Katowicach.
Nie ma w naszym regionie drugiego takiego miasta jak Zabrze, które może się pochwalić tak liczną grupą wybitnych fotoreporterów sportowych, jak na przyklad: Arkadiusz Gola, Dariusz Hermiersz, Ireneusz Dorożański, Marta Grochowska, Bogusław Makar, Grzegorz Celejewski.
„Karykatura Ślązaka” to projekt edukacyjny, realizowany przez OPP4 „Centrum Edukacji Twórczej” w Zabrzu od 2002 r. Jego pomysłodawcami byli uczestnicy koła dziennikarskiego, działającego w CET. Głównym celem tego przedsięwzięcia jest zachęcenie młodzieży aglomeracji katowickiej do poznania niezbyt odległej, a nawet najnowszej historii Śląska i ludzi, którzy ją tworzyli.
Właścicielem prezentowanych na wystawie szopek jest Grzegorz Sztymala z Pawłowic pod Żorami. Wśród bogatej kolekcji zestawów oraz pojedynczych figurek, pochodzących ze znanych oraz anonimowych warsztatów europejskich, wyróżniają się szopki pochodzące z Afryki i Ameryki Południowej.
Muzeum Miejskie w Zabrzu zaprasza na  wystawę, na której autorzy poprzez biżuterię czy obiekty złotnicze wypowiadają swoje zdanie na tematy rozmaite,w tym polityki czy relacji międzyludzkich, mówią co ich uwiera albo cieszy, co wywołuje w nich złość albo radość.
Muzeum Miejskie w Zabrzu zaprasza do zwiedzania wystawy poświęconej Stanisławowi Oślizło, legendzie zabrzańskiego Górnika. Wieloletni kapitan jedenastki z Zabrza, z klubem tym zdobył 8-krotnie mistrzostwo Polski oraz 6-krotnie Puchar Polski.
Rzeka, to tytuł wystawy malarstwa profesora Stanisława Baja, na której artysta prezentuje ukochaną przez siebie rzekę Bug w różnych odsłonach.
Ekspozycja jest próbą ukazania zmian, jakie zaszły w stroju kobiecym po zakończeniu I wojny światowej.   Noszone przed wybuchem Wielkiej Wojny suknie były długie, często bogato zdobione haftami, koronkami czy falbanami, nierzadko też krępujące ruchy. Były one przystosowane bardziej do życia stonowanego i spokojnego, można by rzec nawet „salonowego” niż do jakiejkolwiek aktywności. Tej rzeczywistości kres położyła I wojna światowa.  Panie zmuszone były zastąpić mężczyzn na wielu polach, m.in. w pracy w warsztatach, fabrykach etc. Kobiety pracować musiały również po zakończeniu wojny, ponieważ wielu mężczyzn nie wróciło do domu, zaś wielu z powodu znacznego uszczerbku na zdrowiu nie nadawało się do pracy zawodowej. Stąd też strój damski
Przez trzy lata, 1919–1921, toczyła się walka, tak propagandowa, jak i z bronią w ręku, o przyszłość Górnego Śląska. Plebiscyt, w którym miała zapaść decyzja, czy kraina ta pozostanie w Niemczech czy też przyłączona zostanie do Polski, poprzedzony został dwoma powstaniami śląskimi. Wyniki plebiscytu, w których za Niemcami głosowało 59,7 proc. uprawnionych, a za Polską 40,3 proc., wymusiły konieczność podziału Górnego Śląska. Trzecie powstanie śląskie spowodowało, że podział ten był dla Polski o wiele korzystniejszy, niż początkowo jej proponowano. O tym wszystkim traktuje wystawa „Na Śląsku gore!”. Zaprezentowane zostaną druki ulotne, niemieckie i polskie materiały propagandowe, pocztówki, fotografie, a także powstańcze odznaki i odznaczenia oraz z okresu plebiscytu.
Liczba gości na stronie: 6335654
Projekt i wykonanie serwisu agencja red Jungle