Eksponat czerwca 2008

Ludwig Noster, Portret cesarza Wilhelma II, ok. 1910, olej na płótnie, wym. 230 x 160 cm, nr inw. MZ/Sz/ 14


W 1946 roku Państwowy Urząd Likwidacyjny w Zabrzu (Oddział Okręgowego Urzędu Likwidacyjnego w Katowicach, sprawującego po wojnie nadzór nad mieniem opuszczonym i poniemieckim ) przekazał zabrzańskiemu muzeum obraz - portret majestatyczny cesarza Wilhelma II (ściślej: króla Prus i cesarza niemieckiego w latach 1888-1918), płótno o imponujących wymiarach 230 x 160 cm; niestety w opłakanym stanie konserwatorskim.
Wymagał gruntownej renowacji.
Obraz jest sygnowany; namalował go Ludwig Noster (1859 - 1910), niemiecki portrecista i malarz rodzajowy, absolwent Akademii w Berlinie i Düseldorfie (ma noty w leksykonach, m.in. w "Thieme-Beckerze"). Portret jest typowym wizerunkiem reprezentacyjnym, majestatycznym, z osobą władcy na tle monumentalnym (fragment wysokiej architektury pałacowej - kolumna z draperią), z wyeksponowanymi atrybutami władzy, regaliami (pruskimi: "zamkniętą" koroną, berłem, jabłkiem).
Wilhelm von Hohenzollern ma na sobie jasny mundur galowy (kirasjerów gwardii) z bogatym szamerunkiem, dystynkcjami i orderami i wysokie buty z ostrogami: lewą dłonią ujmuje rękojeść szabli, w prawej cesarz trzyma laskę marszałkowską (był zarazem wodzem naczelnym armii niemieckiej). W tle - czerwony płaszcz królewski z gronostajami; w bogatych sfałdowaniach spływający ze stołu na posadzkę, a także tkanina z wyhaftowanym złotym orłem w koronie (na piersi wiązany monogram FR).
Artystyczny zamiar malarza polegał tu na maksymalnej reprezentacyjności wyobrażenia, przy czym wydaje się, że udało mu się połączyć wyraz królewskiego splendoru i majestatu z rysem dziarskiej, wojskowej energii emanującej z gibkiej, wyprężonej sylwetki cesarza.
Jak zwykle w portrecie mundurowym, wszystkie jego tzw. realia odtworzone są z niezwykłą starannością: krój munduru, jego barwa, kształt dystynkcji i orderów, jak również akcesoriów i atrybutów funkcji. Jak wspomniano, cesarz ma na sobie jasny paradny mundur kirasjerów gwardii: na kremowej kurtce (z czerwonymi lamówkami i wyłogami rękawów) - kirys (metalowa lekka półzbroja) szmelcowany na czarno, przysłonięty całym barwnym bogactwem szamerunku, akselbantów, orderów. Na szyi, na ozdobnym łańcuchu zawieszony Krzyż Kawalerów Maltańskich czyli Order Joannitów. Tuż pod nim widnieje królewski Order Domu Hohenzollernów. Cesarz przepasany jest przez pierś - od lewego ramienia do prawego boku - pomarańczową jedwabną wstęgą z Wielką Gwiazdą Orderu Orła Czarnego, najwyższego odznaczenia Królestwa Prus (ustanowionego w 1701 r. przez Fryderyka I); na ramionach - złociste epolety.
Portret, jako wizerunek panującego cesarza, przeznaczony był dla sali posiedzeń (Kreistagsaale) w budynku zabrzańskiego starostwa (dzisiejszej siedziby Muzeum Górnictwa Węglowego). Przed kilku laty w zasobach archiwalnych Urzędu Miejskiego natrafiono na korespondencję - pismo "Bauamtu des Kreises Zabrze O/S" z 20 czerwca 1913 roku dotyczące szczegółów zainstalowania obrazu w Kreistagsaale. Wymienia się nazwisko malarza, jak również wymiary portretu. Te właśnie wymiary sprawiają kłopot; obraz nie mieści się w wyznaczonej płycinie (ściany zabudowanej boazerią); przygotowane obramowanie jest o kilka centymetrów za małe; ponadto niekorzystne jest oświetlenie. Berlińskiego architekta Arnolda Hartmanna (projektanta wnętrz starostwa) prosi się o skonsultowanie alternatywnej propozycji umieszczenia cesarskiego wizerunku na ścianie szczytowej.
W "Zabrzer Anzeiger"nr 99 z 2 maja 1914 roku znalazła się wzmianka o fundatorze portretu; był nim członek zabrzańskiego Kreistagu (sejmiku powiatowego) dyrektor Eugen Pollack. A także informacja dla publiczności, że wizerunek można oglądać w Sali Posiedzeń w godzinach 11 - 13.

Jadwiga Pawlas-Kos

Liczba gości na stronie: 2677482
Projekt i wykonanie serwisu agencja red Jungle