Eksponat lipca 2017

Proporczyk z meczu reprezentacji Polski z Grecją, który odbył się w Zabrzu na stadionie Górnika – MZ 181/S

 

Proporczyk

Proporczyki klubowe to nie lada gratka dla sympatyków sportu. W  zasadzie od rozpoczęcia rywalizacji sportowej wśród kibiców panowała tradycja na kolekcjonowanie rzeczy związanych z ukochaną drużyną bądź dyscypliną. Jeszcze nim pojawiała się moda na specjalnie tworzone szaliki i koszulki, piłkarscy fani ukazywali swoje uwielbienie dla idoli poprzez zbieranie drużynowych proporczyków. Ten nieco zapomniany już gadżet najczęściej ukazywał się z logo klubu. Z czasem zaczęto jednak wydawać proporczyki upamiętniające ważne wydarzenia sportowe.  
Klasyczny piłkarski proporczyk najczęściej ma kształt nawiązujący do trójkąta. W centralnym miejscu proporczyka znajduję się herb klubowy i zazwyczaj jego nazwa. Czasami są też informacje dotyczące roku założenia klubu, ewentualnie ważne sukcesy odnoszone w historii. Proporczyki okolicznościowe bardzo często są tworzone z okazji meczów i mogą zawierać informacje o obu uczestniczących drużynach, a także w ramach jakich zawodów rozgrywane jest spotkanie. W górnej części  posiadają one specjalny sznurek (zawieszkę), który pozwala umieścić proporczyk w eksponowanym miejscu.
Przedstawiony przez nas proporczyk jest pamiątką z meczu reprezentacji Polski z Grecją, który odbył się w Zabrzu na stadionie Górnika. Z jednej strony zawiera nazwy państw, datę i miejsce rozegrania meczu. Kształt trójkąta tworzą flagi narodowe Polski i Grecji. Na środku jest informacja w ramach jakich rozgrywek rywalizują obie drużyny. Natomiast na odwrocie proporczyka widnieje biało- czerwona flaga, orzeł oraz postać piłkarza. Wysokość prezentowanego proporczyka to 30 cm, natomiast szerokość w najszerszym miejscu wynosi 18 cm.

17 października 1984 roku reprezentacja Polski po raz pierwszy w historii zagrała na stadionie przy ulicy F.D. Roosevelta w Zabrzu. Specjalnie na tę okazję wymieniono sporą część ławek z drewnianych na plastikowe. Było to sportowe wydarzenie roku w mieście, tym bardziej, że Górnik w latach poprzedzających mecz z Grecją nie należał do czołowych klubów polskiej ligi i od 1977 roku nie grał w europejskich pucharach. Spotkanie z Grecją zaczynało batalię polskiej reprezentacji o udział w finałach mistrzostw świata w Meksyku. Co prawda Polacy byli trzecim zespołem świata, ale też mieli za sobą nieudane eliminacje do mistrzostw Europy we Francji, więc z dużym niepokojem oczekiwano początku grupowych zmagań. Obawy potwierdziła pierwsza połowa wygrana przez Greków 1:0. Na szczęście w drugiej połowie Polacy zagrali koncertowo i strzelili trzy gole; wyrównał w 61 minucie  Włodzimierz Smolarek, a dwa kolejne gole zdobył Dariusz Dziekanowski (64 i 78 minuta). Mecz obejrzało 25 000 widzów.

Proporczyk 1

Przy okazji spotkania wybrano „jedenastkę” 40-lecia PRL, więc na stadionie pojawiło się wielu wybitnych piłkarzy. Co ciekawe, dwóch z nich wyszło na boisko – Zbigniew Boniek i Władysław Żmuda. W meczu z Grekami zagrało dwóch piłkarzy Górnika, choć nie przebywali na boisku jednocześnie. W 83 minucie Waldemar Matysik zmienił Andrzeja Pałasza. Dwa lata później nie tylko oni, ale aż sześciu graczy Górnika pojechało na finały mistrzostw świata do Meksyku. Mecz z Grekami zbiegł się z powrotem Górnika na tron przeznaczony dla najlepszej drużyny w Polsce. W sezonie 1984/85 zabrzanie prowadzeni przez Huberta Kostkę wywalczyli jedenasty w historii tytuł Mistrza Polski.

Tymczasem reprezentacja Polski wróciła na stadion Górnika trzy lata później, kiedy na Roosevelta przyjechała w eliminacjach do ME Holandia.

Dariusz Czernik




Liczba gości na stronie: 2616352
Projekt i wykonanie serwisu agencja red Jungle