Eksponat października 2013

Druk-fotografia „PAWEŁ PROKOPIENI. Artysta Śpiewak - Bas Baryton. Żołnierz 2 Korpusu W.P”. (MZ-12928/H)

 Dział Historii Muzeum Miejskiego w Zabrzu posiada w zbiorach unikalną, jak na muzeum o charakterze miejskim, kolekcję. Składają się na nią pamiątki związane z Polskimi Siłami Zbrojnymi na Zachodzie. Pierwsze eksponaty dotyczące tej formacji trafiły do zbiorów w latach siedemdziesiątych XX wieku. Dziś w muzealnych magazynach znajduje się przeszło dwa tysiące obiektów: elementów umundurowania, rynsztunku, fotografii, odznak, dokumentów, odznaczeń i różnego rodzaju druków, w tym pocztówek itp., związanych z polską marynarką wojenną, lotnictwem oraz jednostkami lądowym działającymi na terenie Bliskiego i Środkowego  Wschodu, ZSRR, Afryki i Europy Zachodniej. Należy do nich druk, przedstawiający jednego z żołnierzy 2 Korpusu Polskiego we Włoszech, Pawła Prokopieni.

                                                                                                                                         Eksponat października - Paweł Prokopieni

Prokopieni był jednym z wielu artystów walczących w szeregach Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Urodził się w 1910 r. Około 1924 r. 14-letni wówczas Paweł trafił pod opiekę Edwarda Myszkowskiego. Ponieważ młody chłopak wykazywał zdolności wokalne, jego opiekun skierował go na naukę śpiewu, którą początkowo sponsorował, a następnie zainteresował jego umiejętnościami księcia A. Radziwiłła. W 1926 r. Paweł Prokopieni  przybył do Warszawy, gdzie osobiście przesłuchiwał go legendarny tenor Jan Kiepura. Zaczął śpiewać w warszawskich lokalach. Podczas jednego z jego występów w barze Hotelu Wiedeńskiego usłyszał go Tadeusz Orda-Zalewski, artysta Opery Warszawskiej. Dzięki jego wstawiennictwu Prokopieni został statystą w operze, zaś później przyjęto go do chóru. Jednocześnie kształcił się wokalnie m.in. u Ryszarda Wragi. Po dwóch latach nauki otrzymał stypendium od księcia A. Radziwiłła i wyjechał na studia za granicę. Przez trzy lata kształcił się w Mediolanie i Rzymie (m.in. u Astolfa Pechniego). Zdobył I nagrodę i dyplom na Międzynarodowym Konkursie Młodych Śpiewaków we Wiedniu i rozpoczął występy w Austrii. Podczas pobytu we Włoszech w latach 1934–1935, dał około 100 koncertów m.in. w rzymskiej  rozgłośni radiowej, jak i na estradzie. Otrzymał szereg propozycji i odbył duże tournée europejskie. W 1936 r. artysta powrócił do Polski. Wystąpił wraz z Janem Kiepurą w słynnym koncercie dla 12 tysięcy słuchaczy na Wawelu. Wziął udział w ponad 250 recitalach, w tym na cele dobroczynne. Pod koniec 1938 r. wyjechał na tournée po krajach bałkańskich.
We wrześniu 1939 r. przez Rumunię dotarł do Polski i zgłosił się ochotniczo do Wojska Polskiego. Po kampanii obronnej trafił do Lwowa. W chwili wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej przedostał się na wschód. Z chwilą formowania Armii Polskiej w ZSRR, w Kujbyszewie zaciągnął się do armii gen. Władysława Andersa. Po ewakuacji z ZSRR, jako żołnierz Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich brał udział w walkach o Tobruk i Monte Cassino. W tym czasie dał także bardzo wiele koncertów dla wojska, śpiewał w Libii, Iranie, Palestynie, następnie we Włoszech. Zasłynął jako wykonawca pieśni „Karpacka Brygada” i „Czerwone maki na Monte Cassino”. Miał też epizod kinowy. W 1943 r. wystąpił w filmie „Szkocki Mazurek”.
Po zakończeniu II wojny światowej mieszkał i występował w Stanach Zjednoczonych. Koncertował również we Francji, w Argentynie, Brazylii, Urugwaju. Występował m.in. z Beniaminem Giglim, Tito Schipą, Fiodorem Szalapinem, Titta Ruffą.
Przed wojną nagrywał dla „Syreny Record” (w 1932, 1933 i 1938 r.) repertuar rosyjski i polski, zaś po wojnie dla firmy o tej samej nazwie („Syrena Records”), działającej w Nowym Jorku. Kilka jego nagrań wydała też firma „Simfonia”. Zmarł w nocy z 9 na 10 października 1976 r. w Nowym Jorku. Spoczął na polskim cmentarzu w Doylestown (Pensylvania)

Artysta sfotografowany jest w mundurze wyjściowym Polskich Sił Zbrojnych  na Zachodzie, z odznaczeniami na piersi, m.in. Krzyżem Zasługi z Mieczami. Widoczna również gapa lotnicza-odznaka prawdopodobnie pilota –obserwatora, radioobserwatora  lub strzelca samolotowego. Na odwrocie wydrukowano  tekst pieśni „Czerwone Maki na Monte Cassino". Format pocztówkowy. Widoczne złamanie.

Zbigniew Gołasz

 



Liczba gości na stronie: 2561802
Projekt i wykonanie serwisu agencja red Jungle