Eksponat lipca 2012

"Ostatnia wieczerza", Leonhard Posch (1750-1831), odlew, żeliwo, model 1822 r., pierwszy odlew 1823 r., Królewskie Pruskie Odlewnie Żeliwa Gliwice i Berlin,
wym: 62,5 x 35,2 x 2,0 cm, nr inw: MZ/Sz/1044

Autorem reliefu "Ostatnia wieczerza" jest Leonhard Posch (1750-1831). Był grafikiem i rzeźbiarzem wykonywał także figury woskowe, a nawet kukły używane
w teatrze cieni. Działał w Salzburgu, Wiedniu, Berlinie. W 1816 roku został członkiem berlińskiej Akademii Sztuk Pięknych. Najbardziej był znany z plakiet portretowych. Większość z nich powstało w nowoczesnym jak na owe czasy materiale - żeliwie. Portrety wychodzące spod jego ręki wyłamywały się z kanonu klasycystycznego modelowania obowiązującego na przełomie XVIII/XIX w. Delikatny modelunek z dużą dozą realizmu miesza się w nich z typową dla klasycyzmu idealizacją. Posch sportretował przedstawicieli niemal całego establishmentu ówczesnych Prus, głównie środowisko berlińskie. Wśród portretów jego autorstwa są też podobizny członków znamienitych rodów europejskich. Są również i polonica, wykonał podobizny przedstawicieli rodziny Zamoyskich. Oprócz portretów - a był autorem ponad dwustu - które przyniosły mu największą sławę zarówno u współczesnych jak i u potomnych, spod jego ręki wyszły także transpozycje znanych dzieł malarskich okresu renesansu i wczesnego baroku: Domenichina, Rafaela Santi, Leonarda da Vinci. Relief "Ostatnia wieczerza" jest tego najsłynniejszym przykładem.

Nie sposób więc nie zacząć prezentacji naszego eksponatu od przypomnienia pierwowzoru. Genialny artysta renesansu - Leonardo da Vinci - jest autorem fresku "Ostatnia wieczerza". Powstawał w latach 1494-1498 na ścianie refektarza klasztornego przy kościele Santa Maria delle Grazie w Mediolanie na zlecenie księcia Mediolanu Lodovico Sforzy. Leonardo da Vinci stworzył dzieło bodaj najsłynniejsze w całej historii. Zinterpretował opis owego posiłku w Wieczerniku zawarty w każdej z Ewangelii na swój, nowatorski jak na owe czasy sposób.


http://pl.wikipedia.org/wiki/Ostatnia_Wieczerza_(obraz_Leonarda_da_Vinci)


Jako inspirację wybrał opis zawarty w Ewangelii wg św. Mateusza: Z nastaniem wieczoru zajął miejsce u stołu razem z dwunastoma uczniami. A gdy jedli, rzekł: "Zaprawdę, powiadam wam: jeden z was mnie zdradzi". Bardzo tym zasmuceni zaczęli pytać jeden przez drugiego: "Chyba nie ja, Panie?" On zaś odpowiedział: "Ten, który ze Mną rękę zanurza w misie, on Mnie zdradzi". /26, 20-23/

To najbardziej dramatyczny moment wieczerzy. Leonardo da Vinci przedstawił poruszenie wśród apostołów w reakcji na słowa Chrystusa. Odstąpił także od ścisłej symetrii osiowej. Mimo umieszczenia postaci Chrystusa na osi i po sześciu apostołów po obu jego bokach, zachowano jedynie symetrię na zasadzie równowagi sił. Kolejno od lewej do prawej przy stole zasiadają: Bartłomiej, Jakub /zw. Mniejszym/, Andrzej, Judasz, Piotr, Jan Ewangelista, Chrystus, Tomasz, Jakub (zwany Większym), Filip, Mateusz, Juda Tadeusz i Szymon.

Apostołowie prezentują różnorodne typy fizjonomiczne. Ta indywidualizacja była na tyle ważna dla autora, że przysporzyła mu kłopotów. Przedłużające się poszukiwanie modeli do postaci Chrystusa i Judasza spowodowały zniecierpliwienie przeora klasztoru Santa Maria delle Grazie, który chciał zerwać kontrakt z artystą. Komnata Wieczernika wykreślona jest z wielka pieczołowitością. Brawurowe architektoniczne skróty perspektywiczne rytmizują i porządkują kompozycję, wpisując się w renesansową stylistykę.

Nie sposób było nie zacząć prezentacji naszego eksponatu od przypomnienia pierwowzoru. Nasza "Ostatnia wieczerza" to płaskorzeźba. Leonhard Posch wykonał na potrzeby Królewskich Pruskich Odlewni Żeliwa w Gliwicach, Berlinie i Sayn modele do odlewów, które następnie powstawały w pruskich giserniach. Szczególnie popularne były motywy sakralne. "Ostatnia wieczerza" zyskała taką popularność, że w Pruskich Odlewniach Żeliwa powstały płaskorzeźby w kilku rozmiarach. Bezpośrednio rzeźbiarz wzorował się na grafice z ok. 1800 roku autorstwa Raffaello Sanzio Morghena.


http://www.bookdrum.com/books/in-search-of-lost-time-vol-i-swanns-way/300/bookmark/48207.html


Graficzne repliki "Ostatniej wieczerzy" wg Leonarda da Vinci zyskały na popularności w dobie klasycyzmu. Posch stworzył rzeźbiarską wersję pierwowzoru mistrzowsko eksponując zindywidualizowany modelunek postaci. Złudzenie perspektywy - ważne w malarstwie renesansowym - w nowej technice zostało wzmocnione przestrzennym modelunkiem. Zabieg ten jest tak udany, że płaskorzeźba o zaledwie dwucentymetrowej wysokości reliefu sprawia wrażenie kilkakrotnie większej głębi.

Można by się zdziwić pomysłem przeniesienia dzieła malarskiego gdzie kolorystyka, subtelność waloru czy w końcu słynne leonardowskie sfumato, które stanowi
o mistrzostwie mediolańskiego fresku, do techniki niemal monochromatycznej. Nic bardziej mylnego! Dla wyjaśnienia konieczne jest uzmysłowienie sobie realiów początku XIX wieku. Kto mógł pozwolić sobie na obejrzenie "Ostatniej wieczerzy" in situ? Jedynie wybrańcy, zamożni i wykształceni, dysponujący wiedzą - trzeba było bowiem dowiedzieć się o istnieniu genialnego artysty renesansowego - Leonardo da Vinci i jego dziele. Środkami pieniężnymi - bo trzeba było się wybrać
w kosztowną podróż do Mediolanu. Ktoś powie - a książki, albumy, pocztówki, fotografie, telewizja? Najmłodsi powiedzą - a Internet? W początku XIX wieku żadna
z tych możliwości nie była jeszcze dostępna, poza książką, a i te były w owym czasie drogie i dostępne dla nielicznych. Najczęściej dzieła malarskie były wtedy inspiracją dla grafików. Repliki graficzne trafiały jednak także do zamożniejszej części społeczeństwa. Relief "Ostatnia wieczerza", którego model autorstwa Leonharda Poscha został przygotowany na potrzeby Królewskich Pruskich Odlewni, odlewany był w tanim materiale, jakim było żeliwo. Technika odlewnicza umożliwia powielanie oryginalnego modelu i produkcję seryjną. Wpłynęło to na stosunkowo niską cenę gotowego odlewu. Wiemy, że wartość największej wersji
w 1836 roku to 60 talarów. "Ostatnia wieczerza" Poscha była chętnie kupowana, a popyt spowodował konieczność dostosowania się do zróżnicowanej zamożności klientów. Wykonywane w różnych rozmiarach uzyskiwały też bardzo przystępną cenę w tych mniejszych, zaledwie kilku- czy kilkunastocentymetrowych wersjach. W zbiorach naszego muzeum jest także cynowy odlew "Ostatniej wieczerzy" o wymiarach wys.: 13,2 cm, szer.: 25,3 cm, głęb.: 0,6 cm i nr inw. MZ/2342/K. Z pewnością wielu ludzi w XIX wieku poznało jedno z najsłynniejszych dzieł malarstwa światowego dzięki odlewom. Kupowane były jako tak zwane "święte obrazki" i wieszane w domach. W pierwszej połowie XIX wieku, erze fascynacji dynamicznie rozwijającym się przemysłem na Górnym Śląsku, panowała także po prostu moda na odlewy żeliwne, jako na nowoczesny wyrób artystyczny o charakterze przemysłowym. Jest to bodaj jeden z wcześniejszych przykładów designu w historii. Artysta - Leonhard Posch przygotował model, który następnie służył do produkcji seryjnej w Królewskich Odlewniach Żeliwa w Berlinie, Gliwicach i Sayn już bez udziału artysty. Przygotowując się do wykonania repliki "Ostatniej wieczerzy", wykonał serię medalionów z podobiznami apostołów, także wzorowane na mediolańskim fresku.

O znaczeniu dzieła Poscha dla odlewni w Berlinie, Gliwicach i Sayn świadczyć może fakt, że właśnie ten relief był prezentem noworocznym dla Fryderyka Wilhelma III złożonym na ręce króla 31 grudnia 1823 roku. W 1824 roku odlewnia gliwicka pokazała "Ostatnią wieczerzę" Poscha na oficjalnej wystawie w berlińskiej Akademii Sztuk Pięknych. W tych "luksusowych" wersjach fragmenty odlewu były często złocone i srebrzone, a płaskorzeźba była ujęta ozdobną żeliwną ramą i opatrzona inskrypcją - cytatem z Ewangelii wg św. Mateusza: Amen dico vobis quia unus vestrum me traditurus est! Matt. C.XXVI.

Elżbieta Dębowska



Liczba gości na stronie: 2565938
Projekt i wykonanie serwisu agencja red Jungle