Impresje biskupickie - fragmenty historii

„Impresje biskupickie – fragmenty historii”

 25 marca 1243 roku księżna kaliska Wiola nadała biskupowi Tomaszowi przywileje, w których po raz pierwszy pojawiła się nazwa Biskupic, najstarszej dzielnicy Zabrza. 770 lat, które minęło od tego wydarzenia, są okazją do przygotowania wystawy prezentującej wybrane fragmenty historii Biskupic. Ich gwałtowny rozwój nastąpił, tak jak i w wypadku Zabrza, w wyniku uprzemysłowienia – powstania kopalń i huty należących do potomków Augusta Borsiga („Jadwiga” i „Ludwik”) i właścicieli Biskupic – Ballestremów („Castellengo”). W ciągu prawie stu lat, pomiędzy 1817 a 1910 rokiem, liczba mieszkańców Biskupic wzrosła prawie 43-krotnie, z 326 do 13 964. Napływ robotników, a także rzemieślników i kupców z całego Śląska i z głębi Niemiec spowodował, że oprócz katolików, pojawili się tu również żydzi i ewangelicy. Na potrzeby pracowników zakładów A. Borsiga już w latach 60. XIX wieku powstało pierwsze na terenie Zabrza osiedle patronackie zwane „Borsigwerkiem”, zaś w początkach XX wieku – kolonia „Annasegen” wraz ze szpitalem zakładowym.

 Na planszach przedstawiono biskupicki przemysł, borsigowski „Zamek”, osiedle patronackie „Borsigwerk” wraz ze znajdującą się na nim kaplicą ewangelicką; kościoły katolickie pw. św. Jana Chrzciciela i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny; główną ulicę Biskupic, a także biskupickie kalendarium. Wśród pokazywanych na wystawie eksponatów najcenniejsze są sztandary. Oprócz tych, znajdujących się w zbiorach Muzeum Miejskiego w Zabrzu, po raz pierwszy prezentowane są dwa sztandary procesyjne wypożyczone z w Kurii Diecezjalnej w Gliwicach. Ponadto, na wystawie zobaczyć można pamiątki związane z zakładami „Borsigwerk”, biskupickim handlem i szkolnictwem, a także zdjęcia wykonane przez miejscowych fotografów.

Wystawie towarzyszy „Kurier Biskupicko-Borsigwerski” zawierający kilka artykułów o tej najstarszej dzielnicy Zabrza.

Kurator wystawy: Piotr Hnatyszyn

Liczba gości na stronie: 2396384
Projekt i wykonanie serwisu agencja red Jungle